W miniony weekend do służb wpłynęło zgłoszenia o kolizji na skrzyżowaniu ulic Kołłątaja i Kościuszki w Opolu.
Kierujący samochodem stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w znak drogowy z nazwami ulic.
Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że znak wala się od paru dni po całym placu Daszyńskiego.
Służby odpowiedzialne do tej pory nie zajęły się tą sprawą.
Jak długo trzeba czekać naprawienie szkody?

