W Kłodzku, gdzie woda zalała prawie 40% zabudowań, trwa sprzątanie miasta.
Woda już opadła i teraz dokładnie widać, jak wielkie spustoszenie zrobił żywioł.
Mieszkańcy robią porządki w swoich nieruchomościach.
Trzeba zerwać wszystkie podłogi, zmyć ściany, osuszyć.
Widok miasta przypomina kadr z filmu katastroficznego.
Na ulicach można zobaczyć piętrzące się sterty zalanych mebli, ubrań, urządzeń AGD i gruzu.
Ulice pokryte są lepkim szlamem.
Foto Paweł Salabura

























